Wyobraź sobie Instagram (i Facebook) nie jako galerię ładnych zdjęć, ale jako trzypoziomowy system pozyskiwania klientów. To tzw. lejek sprzedażowy: na górze przyciągamy uwagę (TOFU), w środku budujemy zaufanie (MOFU), a na dole domykamy transakcję (BOFU). Gdy dopasujesz formaty treści do każdego etapu, profil zaczyna pracować jak automatyczny handlowiec.
TOFU: przyciaganie uwagi
Góra lejka to walka o sekundy koncentracji. Tu lejek jest najszerszy i mamy największą grupę osób które wchodzą na nasz profil, ale nie koniecznie będa nim zaiteresowane. Z całej tej grupy musimy zachęcić naszych potencjalnych odbiorców do zatrzymania się i zainteresowania naszym profilem.
Format numer 1 to Reels, bo algorytm wyrzuca je w zakładce Explore i dociera do osób, które Cię jeszcze nie znają. Nagraj więc 30‑sekundowy klip „3 mity o [Twoja branża]”, gdzie pierwszy kadr to mocny hak w postaci pytania lub kontrowersyjnej tezy. Uzupełnij wątpliwości karuzelą: slajd 1 „Mit”, slajd 2 „Fakt”, slajd 3 „Co z tym zrobić”. Na Facebooku przerób to samo wideo na pionowy short, ale dodaj w treści pytanie otwarte, które zachęci do dyskusji w komentarzach. Pamiętaj o konkretnym CTA – „Zapisz teraz”, „Udostępnij osobie, która…”. Treści TOFU powinny rozwiązywać jeden mały problem lub obalać popularny stereotyp, bo to natychmiast ustawia Cię w roli eksperta .
Tip FB: wrzuć film jednocześnie na fanpage i do branżowej grupy – zasięg x2.
Tip IG: pierwszy ekran rolki ustaw jako miniaturę; dodaj w opisie słowa kluczowe, których klienci szukają w lupce.
MOFU: budowanie relacji
Środek lejka to miejsce na making‑of. Użytkownicy, którzy kliknęli „Follow”, chcą teraz sprawdzić, czy jesteś “prawdziwy”. Codzienna seria Stories w modelu „kulisy – edukacja – interakcja” sprawdza się tu najlepiej. Rano wrzuć krótkie wideo zza kulis, w południe odpowiedz stickerem „Ask me anything” na często zadawane pytania, a wieczorem pokaż efekt finalny pracy lub feedback klienta. W poście na feedzie możesz natomiast opublikować minirelację „Dzień z życia zespołu”, uzupełnioną o karuzelę z procesem „krok po kroku”. Na Facebooku zastosuj live Q&A – zapowiedz transmisję, zbierz pytania w ankiecie i podczas live’a oznacz osoby zadające pytania; to mocno podniesie zasięg retransmisji na watch party. Takie regularne backstage’y utrwalają więź, bo ludzie zaczynają kibicować Twojemu procesowi .
Tip FB: po live dodaj napisy automatyczne – wzrośnie średni czas oglądania.
Tip IG: po każdym Q&A zapisz najlepsze odpowiedzi w highlight „FAQ”, aby nowi obserwujący od razu trafiali na mocny content.
BOFU: domykanie sprzedaży
Na dole lejka liczy się płynna ścieżka konwersji. Zacznij od linku w bio prowadzącego prosto do oferty lub landing page z jednym, jasnym celem. W Stories włącz odliczanie 24 h do końca promocji i dodaj sticker „DM me” z autoodpowiedzią, która wysyła kod rabatowy ważny tylko dziś. W poście sprzedażowym na feedzie zastosuj metodę PAS: Problem – pokazujesz ból klienta; Agitacja – pogłębiasz konsekwencje; Solution – prezentujesz produkt/usługę. Na Facebooku przypnij ten post na górze fanpage’a i aktywnie retargetuj go do osób, które obejrzały 75 % Twoich filmów TOFU. Nie zapominaj o oznaczeniach produktów, jeśli masz sklep IG — jeden tap i klient jest na karcie zakupu. Automatyczne follow‑up DM po komentarzu „OFERTA” domyka transakcję nawet wtedy, gdy nie siedzisz przy telefonie
Instagram i Facebook mogą działać jak precyzyjny lejek sprzedażowy, jeśli każdy etap karmi się odpowiednim formatem treści. Zacznij od przyciągania (TOFU), wzmocnij relację (MOFU) i domknij sprzedaż (BOFU) – a Twoje social media zaczną pracować jak najlepszy handlowiec
